Europejscy przewoźnicy coraz chętniej inwestują w dłuższe zestawy pojazdów (do 34 metrów), licząc na większą ładowność przy mniejszej liczbie kursów, niższe zużycie paliwa i redukcję emisji CO₂. Przykład Danii pokazuje jednak, że sama inwestycja w sprzęt nie wystarczy – ograniczona sieć zatwierdzonych tras i rozbieżności regulacyjne między krajami sprawiają, że potencjał tych pojazdów jest wykorzystywany w ułamku. Dla zarządzających flotami to ważna lekcja: efektywność operacyjna zależy nie tylko od taboru, ale od zdolności do optymalnego planowania tras i monitorowania operacji w ramach obowiązujących przepisów.
Czym są dłuższe zestawy pojazdów i dlaczego zyskują popularność?
Dłuższe zestawy pojazdów (LHV – Longer Heavier Vehicles) to konfiguracje transportowe o długości do 25,25 lub nawet 34 metrów, składające się z ciągnika siodłowego i podwójnych naczep lub modułowych zestawów ciężarowych. Ich główna przewaga nad standardowymi zestawami polega na możliwości przewiezienia znacznie większej objętości ładunku w jednym kursie.
Kalkulacja ekonomiczna jest prosta: jeden dłuższy zestaw zastępuje częściowo dwa standardowe kursy. To przekłada się na mniejszą liczbę pojazdów na drodze, niższe łączne zużycie paliwa i proporcjonalnie mniejszy ślad węglowy na tonę przewiezionego towaru. W dobie rosnących kosztów paliwa i zbliżających się regulacji emisyjnych – takich jak system ETS2 – każda możliwość optymalizacji ładowności nabiera strategicznego znaczenia.
Zainteresowanie dłuższymi zestawami rośnie w całej Europie. W Danii liczba ciągników i naczep dopuszczonych do eksploatacji w konfiguracjach ponadnormatywnych wzrosła o około 10% rok do roku, osiągając ponad 1 760 jednostek. Szwecja, Finlandia i Holandia już od lat dopuszczają takie pojazdy na znacznie szerszą skalę. Trend jest jednoznaczny – przewoźnicy szukają sposobów na przewożenie więcej mniejszą liczbą kursów.
Jakie korzyści dają dłuższe zestawy dla zarządzania flotą?
Główne korzyści operacyjne to redukcja liczby kursów, niższe zużycie paliwa na tonę ładunku i mniejsze zapotrzebowanie na kierowców – co w kontekście chronicznego deficytu kadr w branży TSL ma ogromne znaczenie praktyczne. Jeden zestaw o długości 34 metrów może przewieźć ładunek, który normalnie wymagałby dwóch pojazdów.
Z perspektywy kosztowej wpływ jest wielowymiarowy. Mniej kursów oznacza niższe koszty paliwa, mniejsze zużycie opon i hamulców, mniejszą liczbę opłat drogowych oraz rzadsze przeglądy wynikające z niższego przebiegu łącznego floty. Firmy korzystające z monitoringu zużycia paliwa mogą precyzyjnie zmierzyć te oszczędności i porównać efektywność różnych konfiguracji taborowych.
Jest też wymiar środowiskowy. Mniejsza liczba pojazdów na drodze to niższe emisje CO₂, mniejszy hałas i mniejsze obciążenie infrastruktury drogowej. Dla firm, które raportują ślad węglowy lub przygotowują się do wymogów związanych z oszczędnością paliwa i ekologiczną jazdą, dłuższe zestawy mogą stanowić istotny element strategii dekarbonizacyjnej.
Ograniczenia regulacyjne – dlaczego potencjał dłuższych zestawów nie jest w pełni wykorzystywany?
Największą barierą w eksploatacji dłuższych zestawów jest ograniczona sieć dróg, na których mogą się one legalnie poruszać. Przykład Danii ilustruje ten problem doskonale: mimo rosnącej liczby zarejestrowanych pojazdów, zatwierdzona sieć tras obejmuje zaledwie kilkaset kilometrów – głównie korytarz Aarhus–Høje Taastrup–Most Øresund.
W praktyce oznacza to, że inwestycja w dłuższy zestaw zwraca się tylko wówczas, gdy regularna działalność firmy pokrywa się z zatwierdzonymi trasami. Dla przewoźników obsługujących trasy regionalne lub dostawy do punktów poza głównym korytarzem, pojazd o długości 34 metrów staje się aktywem o ograniczonej użyteczności – kosztownym w utrzymaniu, ale niemożliwym do pełnego wykorzystania.
Dodatkowym wyzwaniem są rozbieżności w standardach technicznych między krajami. Dania w swoim programie pilotażowym uruchomionym 1 stycznia 2024 roku przyjęła inną specyfikację niż Szwecja, która miesiąc wcześniej dopuściła dłuższe zestawy na ponad 6 000 kilometrów dróg. Szwedzki model opiera się na konfiguracjach wymagających mniejszego promienia skrętu, co umożliwia poruszanie się po gęstszej sieci dróg bez kosztownych modyfikacji infrastrukturalnych.
Dania kontra Szwecja – jak regulacje kształtują przewagę konkurencyjną
Porównanie duńskiego i szwedzkiego podejścia pokazuje, że o skuteczności programu decyduje nie sam fakt dopuszczenia dłuższych zestawów, lecz skala sieci drogowej i elastyczność standardów technicznych. Szwecja z ponad 6 000 km zatwierdzonych tras oferuje przewoźnikom realne możliwości operacyjne – Dania z kilkuset kilometrami pozostaje na etapie pilotażu o ograniczonej użyteczności.
Wielu duńskich operatorów eksploatuje zestawy według szwedzkiej specyfikacji, ale w ramach duńskich regulacji nie mogą korzystać z ich pełnego potencjału. To generuje dodatkowe koszty – firmy utrzymują pojazdy, których nie mogą optymalnie wykorzystać, lub muszą prowadzić równoległe operacje w różnych konfiguracjach taborowych. Duński minister transportu zapowiedział prace nad harmonizacją standardów, co mogłoby istotnie zmienić rachunek ekonomiczny dłuższych zestawów w Danii.
Dla polskich przewoźników operujących na rynkach skandynawskich ta sytuacja ma wymiar praktyczny – znajomość lokalnych regulacji i zdolność do dynamicznego planowania tras w zależności od konfiguracji pojazdu staje się kompetencją operacyjną o realnej wartości finansowej.
Rola technologii flotowych w operacjach z dłuższymi zestawami
Efektywna eksploatacja dłuższych zestawów wymaga zaawansowanego planowania tras i monitoringu w czasie rzeczywistym – ograniczona sieć zatwierdzonych dróg sprawia, że margines błędu w nawigacji jest minimalny, a konsekwencje zjechania z dozwolonej trasy mogą być kosztowne.
Platformy do zarządzania flotą pojazdów odgrywają tu kluczową rolę. Monitoring pojazdów w czasie rzeczywistym pozwala dyspozytorom śledzić, czy dłuższy zestaw porusza się po zatwierdzonej trasie, a systemy geofencingu mogą automatycznie ostrzegać o zbliżaniu się do granicy dozwolonej strefy lub konieczności zmiany konfiguracji pojazdu.
Dane z systemów telematycznych umożliwiają także precyzyjne porównanie efektywności dłuższych zestawów ze standardowymi konfiguracjami. Ile realnie oszczędzamy na paliwie? Jak zmienia się czas realizacji zlecenia? Czy redukcja kursów faktycznie przekłada się na niższe koszty łączne, czy generuje dodatkowe obciążenia logistyczne? Bez twardych danych odpowiedzi na te pytania pozostają w sferze założeń.
Planowanie tras i zgodność regulacyjna jako przewaga operacyjna
W operacjach z dłuższymi zestawami planowanie trasy przestaje być kwestią nawigacji – staje się elementem compliance. Każdy kilometr poza zatwierdzoną siecią to potencjalne naruszenie przepisów, kara finansowa i ryzyko utraty zezwolenia na eksploatację pojazdu ponadnormatywnego.
Nowoczesne aplikacje do zarządzania flotą integrują dane o ograniczeniach drogowych – tonażowych, wymiarowych i specyficznych dla dłuższych zestawów – z bieżącymi warunkami ruchu. Pozwala to planować trasy, które są jednocześnie legalne, efektywne paliwowo i optymalne czasowo. W przypadku operacji transgranicznych, np. na trasie Dania–Szwecja, system musi dodatkowo uwzględniać zmianę regulacji na granicy – co bez wsparcia technologicznego jest logistycznym wyzwaniem.
Dane z telemetrii pojazdów pomagają również w dokumentowaniu zgodności z przepisami. W razie kontroli firma dysponuje pełnym zapisem trasy, prędkości i parametrów jazdy – co nie tylko chroni przed nieuzasadnionymi karami, ale też buduje wiarygodność w procesie ubiegania się o kolejne zezwolenia.
Jak obniżyć koszty floty pojazdów w firmie transportowej?
Pobierz bezpłatnego e-booka i dowiedz się, jak przejąć kontrolę nad kosztami operacyjnymi floty.
Bezpieczeństwo dłuższych zestawów – wyzwania i rozwiązania technologiczne
Dłuższe zestawy pojazdów stawiają wyższe wymagania w zakresie bezpieczeństwa – większa masa, dłuższa droga hamowania i ograniczona widoczność wymagają zarówno wyższych kompetencji kierowcy, jak i wsparcia ze strony technologii pokładowych.
Kamery samochodowe dla flot pełnią w przypadku pojazdów ponadnormatywnych podwójną funkcję – poprawiają widoczność kierowcy (szczególnie kamery z widokiem na martwe pole) i dokumentują przebieg jazdy na potrzeby analizy zdarzeń. Przy długości zestawu sięgającej 34 metrów, każdy manewr skrętu czy cofania wymaga dodatkowej uwagi, a nagranie z kamery może stanowić kluczowy dowód w razie kolizji.
Monitorowanie ciśnienia w oponach za pomocą systemu TPMS nabiera przy dłuższych zestawach szczególnego znaczenia – większa liczba osi i kół oznacza statystycznie wyższe ryzyko awarii ogumienia. Systemy bezpieczeństwa floty i monitorowania stanu technicznego pozwalają wykrywać nieprawidłowości zanim przerodzą się w awarię na trasie, co przy pojeździe o masie kilkudziesięciu ton ma znaczenie nie tylko ekonomiczne, ale przede wszystkim związane z bezpieczeństwem ruchu drogowego.
Czy dłuższe zestawy mają przyszłość w polskim transporcie?
Polska na razie nie dopuściła dłuższych zestawów do ruchu na drogach krajowych, ale doświadczenia skandynawskie i presja kosztowo-emisyjna mogą przyspieszyć ten proces. Dla polskich firm transportowych, które stanowią jedną z największych flot w Europie, potencjalne korzyści z dłuższych zestawów byłyby znaczące – szczególnie na długodystansowych trasach korytarzowych.
Niezależnie od tego, kiedy regulacje się zmienią, lekcja z Danii i Szwecji jest jednoznaczna: sama inwestycja w tabor nie wystarczy. Przewoźnicy, którzy chcą realnie skorzystać z dłuższych zestawów, muszą dysponować narzędziami do precyzyjnego planowania tras, monitoringu zgodności regulacyjnej i analizy efektywności operacyjnej. Integracja danych z tachografu cyfrowego z systemami zarządzania flotą pozwala powiązać czas pracy kierowcy z parametrami trasy i zużyciem paliwa – tworząc pełny obraz efektywności operacji, który jest niezbędny do podejmowania trafnych decyzji inwestycyjnych.
Trend europejski jest wyraźny: dłuższe zestawy będą odgrywać coraz większą rolę w transporcie drogowym. Firmy, które już teraz budują kompetencje w zakresie zarządzania pojazdami ponadnormatywnych gabarytów – nawet jeśli operują nimi wyłącznie za granicą – zyskują przewagę, która procentuje w momencie liberalizacji przepisów na kolejnych rynkach. Połączenie nowoczesnego taboru z zaawansowaną technologią zarządzania flotą to formuła, która sprawdza się niezależnie od konfiguracji pojazdu.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o dłuższe zestawy pojazdów w transporcie
Jaką długość mogą mieć dłuższe zestawy pojazdów w Europie?
Dłuższe zestawy pojazdów (LHV) mogą osiągać długość do 25,25 metra w konfiguracjach modułowych lub do 34 metrów w zestawach z podwójną naczepą. Konkretne wymiary dopuszczalne zależą od przepisów danego kraju – Szwecja i Finlandia dopuszczają najdłuższe konfiguracje na najszerszej sieci dróg w Europie.
Ile paliwa oszczędzają dłuższe zestawy w porównaniu ze standardowymi?
Dłuższe zestawy mogą redukować zużycie paliwa o 15–25% w przeliczeniu na tonę przewiezionego ładunku, ponieważ jeden kurs zastępuje częściowo dwa standardowe. Dokładna oszczędność zależy od konfiguracji pojazdu, trasy i stopnia załadunku. Systemy monitoringu zużycia paliwa pozwalają precyzyjnie zmierzyć te korzyści w warunkach rzeczywistych operacji.
Czy dłuższe zestawy pojazdów są dopuszczone w Polsce?
Obecnie Polska nie dopuszcza dłuższych zestawów pojazdów do ruchu na drogach krajowych. Polscy przewoźnicy mogą jednak eksploatować takie pojazdy w krajach, które je dopuszczają – np. w Szwecji, Danii, Finlandii czy Holandii. Doświadczenia tych krajów mogą w przyszłości wpłynąć na zmianę polskich regulacji.
Dlaczego Szwecja ma szerszą sieć dróg dla dłuższych zestawów niż Dania?
Szwecja dopuszcza ponad 6 000 km dróg dla dłuższych zestawów, podczas gdy Dania jedynie kilkaset kilometrów. Różnica wynika z przyjętych standardów technicznych – szwedzkie konfiguracje wymagają mniejszego promienia skrętu, dzięki czemu łatwiej wpisują się w istniejącą infrastrukturę drogową bez konieczności kosztownych modyfikacji.
Jak systemy telematyczne wspierają operacje z dłuższymi zestawami?
Systemy telematyczne umożliwiają planowanie tras zgodnych z zatwierdzoną siecią dróg, monitoring pozycji pojazdu w czasie rzeczywistym i automatyczne alertowanie o zbliżaniu się do granic dozwolonych stref. Dodatkowo dostarczają danych do analizy efektywności dłuższych zestawów w porównaniu ze standardowymi konfiguracjami – w zakresie zużycia paliwa, czasu realizacji i kosztów operacyjnych.






